Zapewne niewielu ludzi zdaje sobie w ogóle sprawę z faktu, że praca w serwisie z oponami nie należy do najbardziej bezpiecznych zajęć. Ostatnimi czasy jak grzyby po deszczu powstają nowe serwisy(dziwić to nie może w związku z unijnymi dotacjami i faktem, że branża oponiarska jest pomimo kryzysu nadal w doskonałej kondycji) i być może informacja jaka dotarła do nas z Kanady co niektórych nie mających pojęcia o tej branży zniechęci do otwierania swojego biznesu.

Do tragedii doszło w Chambly, Quebec w jednym z tamtejszych serwisów oponiarskich. Podczas wymiany opon pękła opona, co doprowadziło do śmierci jednego z serwisantów. Według wstępnych raportów pracownik nie przestrzegał wszystkich zasad bezpieczeństwa i zapłacił za to najwyższą cenę.